Po co czytać i jak czytać?

Masz ochotę na chwilę zapomnienia? Chciałbyś odciąć się od świata? Masz dosyć myślenia o problemach, jednak nie potrafisz się od nich w żaden sposób uwolnić? Chciałbyś chwilę naprawdę dobrej rozrywki? A może chcesz wykorzystać wolny czas w sposób inteligentny, produktywny? Mam dla Ciebie rozwiązanie – wystarczy, że weźmiesz do ręki książkę! To takie proste i nie wymaga zachodu. Zerknij na swoją półkę, na pewno coś wpadnie ci w oko. Nie uwierzę, że nie masz ani jednej książki w całym domu. Jeżeli tak jest, zawsze możesz wybrać się do księgarni. Nie znasz się na książkach? Nie szkodzi! Zawsze możesz zapytać o jakieś ciekawe pozycje. Możliwości są naprawdę duże, a księgarze na pewno pomogą znaleźć ci dobrą literaturę. Masz ochotę na łatwą, przyjemną książkę? Mówisz – masz! Chciałbyś tym razem coś trudniejszego? Również się znajdzie. Kryminał, literatura piękna, fantastyka, reportaże, biografie. Wszystkiego jest dużo, na pewno znajdziesz coś dla siebie! I pamiętaj o zasadzie numer jeden – czytanie nie boli!

Wszyscy ostatnio mówią o spadku zainteresowania książkami (i czytelnictwem w ogóle). Nie wiem, dlaczego zrodziło się takie przekonanie, że czytanie jest nudne, że to strata czasu. Stanowczo przeczę takiemu podejściu do tego problemu. Dlaczego ludzie tak myślą? Zapomnieli, ile magii kryje się w paru stronach opowiedzianej historii, ile emocji kryje się w kilku wersach wiersza? A może zwyczajnie nie potrafią cieszyć się chwilą z książką? Może są tak zabiegani, że faktycznie czytanie wydaje im się mało atrakcyjną rozrywką? No tak, o ile łatwiej bezmyślnie wgapiać się w ekran telewizora, móc wyłączyć na chwilę myślenie (i dać się zbombardować masą niepotrzebnych informacji – nawet nie jesteśmy świadomi, że trujemy nasze mózgi telewizorem spędzając przy nim tyle czasu, „wyłączając się”; informacje i tak docierają do mózgu i doskonale wiemy, które leki są dobre na przeziębienie, jakiego proszku najlepiej użyć, żeby plamy dobrze się sprały lub w jakim banku wziąć kredyt, żeby nie przepłacić – tak działa manipulacja). Dlaczego w ogóle panuje takie przekonanie, że relaks wiąże się z wyłączeniem myślenia? Może przez to, że czytanie wymaga pewnego poświęcenia (czasu, koncentracji itp.), dlatego ludzie tak niechętnie sięgają do książek? Gwarantuję jednak, że to dobra metoda na spędzanie wolnego czasu.

Za spadkiem czytelnictwa stoi poważny problem (nie każdy zdaje sobie z niego sprawę) – społeczeństwo staje się po prostu głupie. Nie da się tego ukryć. Czytanie to mądrość, człowiek oczytany ma szersze horyzonty myślowe, większą zdolność pojmowania rzeczywistości, odnalezienia się w świecie. Potrafi odnieść to, co przeczytał do rzeczywistego świata, dzięki czemu łatwiej mu rozwiązać codzienne problemy. Czytanie to także wyobraźnia. Człowiek oczytany widzi więcej świata, czuje więcej, dostrzega więcej, chłonie świat całym sobą. Wydaje się, że oznacza to życie w nierzeczywistym fantastycznym świecie. Trochę tak jest, jednak z tego świata prędzej czy później trzeba wejść w rzeczywistość. I wchodzi się z bogactwem doświadczeń, poglądów, myśli. Widzi się świat w zupełnie innych kolorach, dostrzega jego różne konteksty. Czytanie budzi wielopłaszczyznowość myślenia, przez co stajemy się lepszymi ludźmi, zdolnymi do przyjmowania świata w szerokiej perspektywie.

Można powiedzieć, że to same ogólniki rzucone w eter. Jako inteligentny czytelnik, potrzebujesz zapewne dowodów:

– czytanie wspomaga naszą zdolność do oceny rzeczywistości, przez co kształtuje się nasza osobowość. Potrafimy powiedzieć, jakie zachowania wywołują u nas konkretne reakcje (niekoniecznie sami musimy doświadczać tych sytuacji – wystarczy, że o nich poczytamy), czy wywołują u nas pozytywne bądź negatywne odczucia, można sobie wyobrażać, jak my sami zachowalibyśmy się w konkretnej sytuacji itd;

– szersze horyzonty (powstałe w wyniku czytania) dają większe pole manewru przy dyskusjach. Mamy zdolność „wczucia się” w sytuację, empatię, potrafimy patrzeć na omawiany problem z wielu perspektyw, przez co chętniej zabieramy głos w dyskusjach. Stajemy się atrakcyjni towarzysko i społecznie, udzielamy się;

– człowiek czytający łatwiej uczy się nowych rzeczy, przyswaja wiedzę szybciej i efektywniej, a przy tym powiększa się jego koncentracja i pamięć. Stajemy się inteligentni, a przez to znów atrakcyjni;

– czytelnicy mają większy zasób słownictwa. Czytając, wzbogacamy nasz język, poznajemy nowe słowa, wrabiamy u siebie poprawność językową (składniową, gramatyczną, ortograficzną, interpunkcyjną, słowem – każdą!). Łatwość posługiwania się językiem sprawia, że nie tylko wychodzi nam lepiej czytanie i rozumienie tekstu, ale także samodzielne pisanie. Czerpiemy wzorce wypowiedzi z literatury (często nie zdając sobie z tego sprawy). Nasz język mówiony również podlega „dopieszczeniu”. Nasz sposób wypowiedzi staje się ładny, poprawny. Czy nie lepiej słuchać kogoś, kto potrafi się dobrze wysłowić, używa pięknego słownictwo, ma nienaganną składnię?

Jak czytać? Jak Ci wygodnie! Połóż się na miękkiej kanapie, usiądź w bujanym fotelu, w kuchni przy stole, na parapecie, w wannie (jeśli czytasz z kindle’a – lepiej uważaj!). Możesz czytać szybko (tylko tak, żebyś rozumiał, co czytasz..), możesz czytać powoli, bez przerwy, z przerwami, jedną książkę lub parę książek na tydzień. Wszystko zależy od ciebie! To ty jesteś panem swojego czytelnictwa i decydujesz o tym, jak i gdzie czytać! Wolisz książki papierowe? Lubisz czuć papier pod palcami, czuć zapach książki, widzieć jej objętość? Fantastycznie! Książki wciąż powstają – aż tak nowoczesność nie ukradła nam przyjemności z czytania i – uwierzcie – ten biznes nigdy nie upadnie. Idziesz z duchem postępu czytając na Kindle’u lub komputerze? Cudownie! Uważaj jednak, aby oczy ci się nie zepsuły od zbyt długiego czytania przy wyświetlaczu komputera. Nie ważne, jak czytasz i co czytasz – wybór należy do ciebie. Ważne, że czytasz!

Ponad wszystko czytanie jest jednak fascynującą rozrywką, cudownym spędzeniem czasu „samemu ze sobą”. Naprawdę warto skorzystać z takiej metody relaksu, zwłaszcza, że niesie to dla nas same korzyści! Rusz się więc, drogi czytelniku, łap za książkę i czytaj – w końcu czytanie nie boli!

Dziękuję portalowi bookhunter za natchnienie!

http://www.bookhunter.pl/artykul/4/10_powodow_dla_ktorych_warto_czytac_ksiazki_kazdego_dnia.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *